Boża cierpliwość a nawrócenie człowieka

Już pierwsze zdanie dzisiejszej Ewangelii uświadamia nam, iż w spojrzeniu na tragiczne, losowe zdarzenia nie różnimy się szczególnie od ludzi żyjących dwa tysiące lat temu. Kilka stereotypowych stwierdzeń: „dobrze, że to nie ja”; „to musiało się tak skończyć”; „Pan Bóg pokarał”; „Pan Bóg nie pozwoli z siebie drwić”. W przekonaniu Żydów masakra Galilejczyków na dziedzińcu świątyni dokonana przez Piłata oraz tragiczna śmierć pod zawalną wieża osiemnastu mieszkańców Siloam, jednej z dzielnic Jerozolimy musiała być karą Bożą za popełnione przez nich grzechy. Tymczasem Jezus odrzuca zasadę proporcjonalności nieszczęścia do nieznanej winy i stawia zupełnie inny problem: kruchości i nieprzewidywalności życia, przez co konieczna jest odpowiednia postawa w życiu wyrażająca się w nawróceniu: „Jeśli się nie nawrócicie, wszyscy tak samo zginiecie” (w. 5).

To zdanie ukierunkowuje interpretację odpowiedzianej dalej przez Jezusa przypowieści o nieurodzajnym drzewie figowym. Wiadomo, że nie o figowca i winnicę tu nie chodzi ani też o właściciela winnicy i ogrodnika. Właściciel winnicy przedstawia metaforycznie Boga Ojca, podobnie jak w przypowieści o robotnikach w winnicy (Por. Mt 20,1). Winnica jest w Biblii tradycyjną metaforą całego Izraela jako przedmiotu szczególnej troski Boga (por. np. Ps 80; Iz 5,1-7). Bóg jest cierpliwy wobec Izraela, który odmawia wydania owocu. Owocami Izraela ma być wierność i posłuszeństwo wobec Boga i Jego przykazań, życie, które będzie świadectwem o Izraelu jako ludzie pozostającym w przymierzu z Bogiem. Decyzja o wycięciu figowca jest reakcją na brak owoców.

Pan Bóg jednak zmaga się z tą decyzją. W swojej sprawiedliwości chce pozostać wierny sobie, co przekłada się na wierność swemu dziełu stworzenia, które z miłości powołał do istnienia. Postać ogrodnika może być odczytana jako wyraz zwyciężającej cierpliwości Boga, który wydłuża czas swojego miłosierdzia, by dać szansę na przemianę i odrodzenie. Ta Boża cierpliwość, za którą idą konkretne uczynki miłości, ma postać Jezusa Chrystusa, Syna Bożego, który wstawia się za grzesznikiem, uwalnia go z niemocy i otwiera mu drogę do nowego życia.

Postulowane przez przypowieść nawrócenie grzesznika oznacza z jednej strony przemianę życia: wyjście z sytuacji śmierci do życia, a tym samym powrót do tego, kim ma się być z woli Boga Ojca. Z drugiej strony nawrócenie pozostaje odpowiedzią na miłosną inicjatywę Boga, który w swoim Synu ofiarowuje grzesznikowi miłosierdzie i przebaczenie.

Św. Paweł pisze, iż wielkoduszność, cierpliwość i dobroć Boga mają na celu doprowadzenie człowieka do nawrócenia (Rz 2,4; por. 2 P 3,9). Jednakże te przymioty Boga w odczuciu niektórych są dowodami słabości i ociągania się Boga. Paweł tymczasem dowodzi, że odpowiedzią Boga jest Jego gniew, który ujawni się w dniu sądu ostatecznego (Rz 2,5). Podobna perspektywa jest też w przypowieści Jezusa w słowach wypowiedzianych na końcu przez ogrodnika: jeśli w następnym roku figowiec nie przyniesie owoców, zostanie ścięty.

W życie chrześcijanina winno zatem na stałe być wpisane nawrócenie i wewnętrzna odnowa. Każdy dzień w naszym życiu jest nową szansą na skruchę i przynoszenie owoców nawrócenia, które będą odpowiedzią na miłosierną miłość Boga.