Pytanie Księgi Mądrości o Boże pragnienie życia dla człowieka

Fundamentalnym pytaniem Księgi Mądrości jest problem pochodzenia śmierci. Poszukując odpowiedzi, autor odsłania trzy fundamenty Bożego miłosierdzia, które objawiają Boga jako „Miłośnika życia”.

Fragment rozdziału „Dlaczego śmierć? Pytanie Księgi Mądrości o Boże pragnienie życia dla człowieka” z książki Biblijne pytania o Boże miłosierdzie, s. 157–158:

Bóg miłośnikiem życia

Co stanowi istotę „tajemnicy Boga”, której nie pojęli występni (Mdr 2,22), a której zrozumienia dostąpili sprawiedliwi (3,9)? Czy jest nią jedynie zagadnienie nieśmiertelności? Nie tylko, gdyż – jak widzieliśmy – pozostaje ono ściśle związane z Bożą miłością.

Księga Mądrości powraca do tematu Bożego miłosierdzia, podejmując refleksję nad obecnością Boga w historii Izraela (rozdz. 10–19). Analizując karzące działanie Boga wobec Egiptu, Kananejczyków i Sodomitów, mędrzec nadaje Mu – paradoksalnie w tym kontekście – tytuł „Miłośnika życia” (11,26). Uzasadnienie tego imienia zawiera się w Mdr 11,23–12,2, gdzie zostają ukazane trzy pryncypia Bożego miłosierdzia.

Pierwsze z nich odwołuje się do Bożej wszechmocy: „Nad wszystkim masz litość, bo wszystko w Twej mocy, i oczy zamykasz na grzechy ludzi, by się nawrócili” (11,23). Imieniem Bożej wszechmocy jest zatem miłość, związana z dziełem stworzenia i podtrzymywania wszystkich bytów w istnieniu (11,24–25). Nie jest ona ślepa, gdyż nie rezygnuje z ukarania grzesznika. Kara pozostaje jednak zawsze nieadekwatna do popełnionego czynu. W istocie jest bowiem pedagogiem, który pragnie doprowadzić grzesznika do nawrócenia i wiary w Boga (por. 12,2).

Drugie pryncypium akcentuje przynależność do Boga: „Oszczędzasz wszystko, bo to wszystko Twoje” (11,26). Podobną myśl odnajdujemy w 1 Krn 29,11.14.16, gdzie podkreśla się, że relacja przynależności jest konsekwencją aktu stworzenia. Wszystko bowiem, co „z ręki Bożej pochodzi”, jest własnością YHWH (ww. 14.16). Nie jest to jednak relacja zniewalająca człowieka, lecz wynosząca go do uczestnictwa w „wielkości, mocy, sławie, majestacie i chwale” Boga (w. 11), przez które objawia się Jego panowanie nad światem.

Trzecie pryncypium mówi wreszcie o intymnej obecności Boga w człowieku: „Bo we wszystkim jest Twoje nieśmiertelne tchnienie” (12,1). Myśl ta po raz kolejny przywołuje stworzenie człowieka, ożywionego Bożym tchnieniem (por. Rdz 2,7). Miłosierdzie Boże ma jednak wymiar uniwersalny. Nie jest ono zarezerwowane wyłącznie dla ludzi, gdyż „Duch YHWH wypełnia całą zamieszkałą ziemię” (Mdr 1,7; por. 7,24; 8,1), gwarantując istnienie wszelkich form życia (por. Ps 104,29–30).

Człowiek nie zrozumie siebie bez Boga, szczególnie własnego pragnienia życia, któremu sprzeciwia się śmierć. Bóg rzeczywiście stworzył człowieka dla nieśmiertelności. W perspektywie Bożej miłości śmierć traci swój demoniczny charakter. Jej realność nie stanowi tragedii ani kresu ludzkiego życia, gdyż Bóg pozostaje niezmienny w swojej miłości do człowieka, nawet gdy ten grzeszy. Nadzieja nieśmiertelności wpisana w ludzkie serce staje się dla sprawiedliwego pewnością. Płynie ona nie tylko z zachowywania Prawa, lecz przede wszystkim z właściwej relacji z Bogiem. Wyraża się ona w zaufaniu Bożej miłości i posłuszeństwie Bożemu słowu. W tym kryje się mądrość życia wobec śmierci.

Ten wpis jest częścią serii poświęconej biblijnemu przesłaniu o Bożym miłosierdziu. Jeśli rozpoczynasz lekturę tego cyklu, zacznij od wpisu „Dlaczego pytania o Boże miłosierdzie?