Pytanie Księgi Ozeasza o Boże miłosierdzie
Miłość nie jest tylko uczuciem. Prawdziwa miłość trwa mimo zranień, zdrady i niewierności. Prorok Ozeasz odkrywa, że właśnie taka jest miłość Boga – zawsze gotowa przebaczyć i na nowo odbudować zerwaną więź z człowiekiem. To z niej rodzi się również ludzka zdolność do wierności.
Fragment rozdziału „Dlaczego miłość potrzebuje wierności? Pytanie Księgi Ozeasza o Boże miłosierdzie” z książki Biblijne pytania o Boże miłosierdzie, s. 94–97:
Bóg – Miłość, która jest przebaczeniem
Ludzka sprawiedliwość domagałaby się ukarania tego, kto okazał się niewierny. Działanie Boga zdaje się wpisywać w tę samą logikę. Sygnalizują to symboliczne imiona, jakie z polecenia Bożego Ozeasz nadał swoim dzieciom. Imię Jizreel („El sieje” – El to główne bóstwo panteonu kananejskiego) ukazywało gorzką prawdę o bałwochwalstwie Izraelitów, odrzucających YHWH jako źródło wszelkiego życia. Lo Ruchama („Bez litości”) zapowiadało ukaranie ludu, a wreszcie Lo Ammi („Nie mój lud”) wskazywało na konsekwencje zerwania przymierza. Więź Izraela z YHWH była określana formułą wzajemnej przynależności: „Będę im Bogiem, oni zaś będą Mi ludem”, która swoim brzmieniem przywoływała słowa potwierdzające zawarcie małżeństwa. Zaprzeczenie tej formuły zapowiadało zatem oddalenie Izraela jako niewiernej oblubienicy, bez możliwości powrotu do YHWH, swego Oblubieńca. Kara ta była jednak zaproszeniem do odnowienia życia (por. 5,13–15). Człowiek musiał paradoksalnie doświadczyć konsekwencji swojej niewierności, by wejść na drogę przemiany i nawrócenia.
Wybór takiej pedagogii nie był łatwy dla Boga: „Jakże cię mogę porzucić, Efraimie, i jak opuścić ciebie, Izraelu? […] Moje serce na to się wzdryga i rozpalają się moje wnętrzności. Nie chcę, aby wybuchnął płomień mego gniewu i Efraima już więcej nie zniszczę, albowiem Bogiem jestem, nie człowiekiem; pośrodku ciebie jestem Ja – Święty i nie przychodzę, żeby zatracać” (11,8–9). Bóg nie podporządkowuje się ludzkim zasadom sprawiedliwości, gdyż Jego miłość nie jest w żaden sposób skrępowana grzechem człowieka. Świętość, rozumiana po ludzku jako mur oddzielający Boga od ludzi, jest w swej istocie pragnieniem spotkania z grzesznikiem i obdarowania go życiem. Potrzebne jest nawrócenie, ale zanim stanie się dziełem człowieka, jest ono łaską, której Bóg nikomu nie odmawia. Im bardziej Izrael oddala się od Boga, tym bardziej Bóg go szuka (por. 2,16), a znalazłszy, poślubia go na nowo. Tym razem naród wybrany zostanie obdarowany nie ziemią Kanaanu czy licznym potomstwem, lecz samym Bogiem, całym bogactwem Jego osoby, wyrażającym się w miłości i wierności: „I poślubię cię sobie na wieki, poślubię przez sprawiedliwość i prawo, przez miłość i miłosierdzie. Poślubię cię sobie przez wierność i poznasz Pana” (2,21–22).
Być wiernym jak Bóg
Czy obdarowując sobą, Pan Bóg zakłada, że Izrael będzie Mu wierny już do końca? Jeśli w prawdziwej miłości nie ma lęku, Bóg nie obawia się takiej możliwości. Siła Jego miłości tkwi w przebaczeniu. Ilekroć naród wybrany będzie otwierał się na dar przebaczającej miłości Boga, tylekroć będzie zdolny do więzi z Nim, doświadczając zarazem jej życiodajnej mocy (por. Pwt 30,15–20).
To nie Bóg odmawia swego miłosierdzia. Problem leży w nas, w towarzyszącym nam przekonaniu o własnej pozornej doskonałości i nieskazitelności. Wierząc w siebie, odrzucamy nie tylko ludzi, którzy w naszych oczach nie znajdują uznania, lecz także Boga, który wobec zakładanej przez nas perfekcji nie wydaje się już potrzebny. Dopiero uznanie własnej słabości, grzechu i niewierności otwiera nas na Boga i dar Jego przebaczenia. W perspektywie Bożego miłosierdzia wszystkie elementy naszego życia odnajdują swoją właściwą proporcję i miejsce. Lęk przed wytrwaniem w naszych życiowych powołaniach zostaje przezwyciężony dzięki wciąż nowemu doświadczeniu miłości Boga, który wychodzi nam naprzeciw mimo, a może właśnie z powodu naszego grzechu. Tę prawdę zrozumiał Ozeasz. Sens swego trwania przy żonie odnalazł w Bogu. Odkrył, że wierność jest imieniem Bożej miłości, która pragnie ogarnąć każde życie. Jeśli Boża wierność jest wzorem ludzkiej wierności, to małżeństwo Ozeasza pokazuje, że Pan Bóg poprzez ludzką wierność pragnie objawić światu swoje miłosierdzie.
Ten wpis jest częścią serii poświęconej biblijnemu przesłaniu o Bożym miłosierdziu. Jeśli rozpoczynasz lekturę tego cyklu, zacznij od wpisu „Dlaczego pytania o Boże miłosierdzie?”