J 12,1-11
Na kilka dni przed swoją męką Jezus zostaje namaszczony przez Marię drogocennym olejkiem nardowym. Ten pełen miłości gest kryje w sobie głębsze znaczenie. Dlaczego Maria namaściła stopy Jezusa?
Fragment rozdziału „Dialog po namaszczeniu w Betanii” (J 12,1–11) z książki Odkrywanie siebie w dialogu z Jezusem, s. 172:
Uczta odbywa się w cieniu Paschy Jezusa, podczas której wypełni się Jego godzina (J 13,1) – godzina miłości do świata i do Ojca. Namaszczenie stóp Jezusa przez Marię zostaje przez Niego odczytane jako gest zapowiadający dzień Jego pogrzebu: „Zostaw ją!” – mówi do Judasza. – „Przechowała to, aby [Mnie namaścić] na dzień mojego pogrzebu” (12,7). Maria uprzedzająco namaszcza zatem ciało Jezusa na pogrzeb, czyniąc nieświadomie gest prorocki, który zapowiada Jego śmierć w bliską już Paschę. Jezus, który przywraca życie umarłym, sam zostanie zamordowany przez ludzi. Jednak właśnie w swojej śmierci złoży ofiarę miłości, która przyniesie życie wszystkim wierzącym w Niego.
Ten wpis jest częścią serii pt. „Jezus w Ewangelii Janowej”. Jeśli rozpoczynasz lekturę tego cyklu, zachęcam do rozpoczęcia od wpisu „Kim jest Jezus według Ewangelii Janowej?”