J 19,25-27
Z wysokości krzyża Jezus zwraca się do swojej Matki i umiłowanego ucznia. Wypowiedziane przez Niego słowa nie są jedynie wyrazem troski o najbliższych, lecz mają charakter testamentu. Jak brzmi testament Jezusa z krzyża?
Fragment rozdziału „Dialog – testament Jezusa z krzyża” (J 19,25–27) z książki Odkrywanie siebie w dialogu z Jezusem, s. 230:
Jezus wypowiada swój testament w kontekście męki na krzyżu. Ukrzyżowanie było w tamtych czasach uznawane za najbardziej haniebny rodzaj śmierci. Jego celem było pozbawienie skazańca godności i doprowadzenie do jego całkowitej degradacji społecznej. Krzyżowanie nierzadko poprzedzały inne tortury, co miało miejsce również w przypadku Jezusa, który wcześniej został ubiczowany, opluty i ukoronowany cierniem. Pohańbieniu służyło także obnażenie ciała skazańca, wystawionego na widok publiczny. Samo ukrzyżowanie było męką prowadzącą do utraty kontroli nad własnym ciałem, czynnościami fizjologicznymi i reakcjami na ból.
W tym kontekście testament wypowiedziany przez Jezusa dowodzi, że panuje On nad sytuacją i że nikt nie jest w stanie pozbawić Go podwójnej godności Syna. Jezus jest Synem Bożym. Pozostaje wolny wobec zadanego Mu cierpienia, wierny misji powierzonej Mu przez Ojca i w miłości oddaje życie wierzącym w Niego. Zarazem jest Synem w wymiarze ludzkim. Jego śmierć na krzyżu miała doprowadzić do wykreślenia Go z historii, co byłoby konsekwencją śmierci bez pozostawienia potomstwa. Tymczasem Jezus zachowuje również swoją ludzką godność, przekazując dyspozycje dotyczące swojego dziedzictwa. Jest człowiekiem honoru, gdyż zabezpiecza los i przyszłość swojej Matki, zapewne już wdowy, która za chwilę utraci swojego jedynego Syna.
Ten wpis jest częścią serii pt. „Jezus w Ewangelii Janowej”. Jeśli rozpoczynasz lekturę tego cyklu, zachęcam do rozpoczęcia od wpisu „Kim jest Jezus według Ewangelii Janowej?”