Co pomaga odkryć?
Główną myśl opowiadania oraz sposób, w jaki narrator prowadzi czytelnika do odkrycia jego przesłania.
Istota metody
Uczestnicy nadają nowe tytuły całemu opowiadaniu lub jego poszczególnym scenom. Zmusza ich to do ponownego odczytania tekstu oraz wydobycia jego najważniejszej myśli.
Dlaczego warto?
- pozwala zweryfikować dotychczasowe rozumienie dobrze znanego tekstu;
- otwiera na różne możliwości jego interpretacji;
- dobrze sprawdza się w pracy grupowej (np. metodą 2–4–8).
Na co uważać?
Metoda może prowadzić do powierzchownej interpretacji, jeśli pozostanie jedynym etapem pracy. Najlepiej traktować ją jako wprowadzenie do dalszej analizy tekstu.
Przykład zastosowania
J 2,1–11 – wesele w Kanie Galilejskiej
Polskie przekłady proponują trzy różne tytuły:
- Pierwszy znak w Kanie Galilejskiej,
- Kana Galilejska,
- Uroczystość weselna w Kanie Galilejskiej.
Po lekturze uczestnicy proponują własne tytuły, np.:
- Jezus daje w Kanie nowe Prawo,
- Zaślubiny Boga ze swoim ludem,
- Kana jako zapowiedź godziny uwielbienia Jezusa.
Każda grupa uzasadnia swój wybór. Dyskusja pokazuje, że różne tytuły wydobywają odmienne aspekty tego samego opowiadania.
Warianty
- wybór jednego z tytułów przygotowanych przez prowadzącego i jego uzasadnienie;
- nadawanie tytułów poszczególnym scenom;
- powrót do pierwszych propozycji po zakończeniu interpretacji.